Autopromocja

Aborcja w Polsce: żona jest bezkarna, ale mąż idzie do więzienia. Prawnicy wyjaśniają, dlaczego prawo traktuje ich inaczej

aborcja, kobieta, lekarz
Prawo karne w Polsce w odmienny sposób traktuje kobietę ciężarną i jej mężaShutterStock
28 lutego, 08:27

Prawo karne w Polsce traktuje kobietę ciężarną oraz jej męża w sposób diametralnie różny, tworząc sytuację, którą prawnicy określają jako prawną asymetrię. Gdzie dokładnie przebiega granica, której nie wolno przekroczyć, i dlaczego w oczach prokuratora rola męża jest oceniana zupełnie inaczej niż ciężarnej? Poznaj najważniejsze kwestie dotyczące odpowiedzialności karnej za aborcję w Polsce.

Aborcja w Polsce: kluczowe zasady

Aborcja w Polsce – poza sytuacjami wskazanymi w ustawie – jest zakazana. Warunki dopuszczalności przerwania ciąży zostały wskazane przez ustawodawcę w art. 4a ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

Kiedy aborcja w Polsce jest legalna? Dwa jedyne przypadki dopuszczalne przez prawo

Zgodnie z art. 4a ustawy wskazuje, kiedy przerwanie ciąży jest dopuszczalne. Prawo wskazuje, ze jest to legalne wyłącznie w dwóch przypadkach - gdy chodzi o:

  1. zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety: zabieg jest możliwy do momentu osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety,
  2. czyn zabroniony: gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku przestępstwa – wówczas aborcja jest legalna do 12. tygodnia ciąży.

W każdej innej sytuacji przerwanie ciąży – nawet za zgodą kobiety – stanowi czyn zabroniony. Jakie sankcje przewiduje prawo karne?

Ryzyko prawne: co grozi za pomoc w nielegalnym przerywaniu ciąży?

Odpowiedzialność karną regulują art. 152 i 153 Kodeksu karnego. Co z nich wynika?

Art. 152 Kodeksu karnego: co grozi za udział w aborcji za zgodą kobiety?

Pierwszy z wymienionych przepisów odnosi się do aborcji za zgodą ciężarnej, ale z naruszeniem przepisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Zgodnie z nim:

  1. kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy, podlega karze do 3 lat pozbawienia wolności,
  2. udzielenie pomocy lub nakłanianie do nielegalnej aborcji zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3,
  3. jeżeli płód osiągnął zdolność do samodzielnego życia poza organizmem matki (tzw. „viability”), kara wynosi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Art. 153 Kodeksu karnego – co grozi za aborcję bez zgody kobiety?

Przepis dotyczy sytuacji, gdy do przerwania ciąży dochodzi bez zgody kobiety albo gdy zgoda została wymuszona przemocą, groźbą lub podstępem. W takich przypadkach sankcje są surowsze – sprawca takiego czynu podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8, a gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Dlaczego kobieta nie odpowiada karnie za aborcję? Prawne uzasadnienie asymetrii

W polskim systemie prawnym kobieta ciężarna nie jest traktowana jako sprawca przestępstwa z art. 152 KK. Oznacza to, że:

  1. nie poniesie konsekwencji prawnych za przerwanie własnej ciąży,
  2. nie ponosi odpowiedzialności za „pomoc sobie samej”,
  3. nie można jej przypisać podżegania do własnej aborcji.

Takie rozwiązanie ustawodawca uzasadnia ochroną kobiety jako podmiotu znajdującego się w szczególnej sytuacji zdrowotnej i życiowej.

- W polskim porządku prawnym odpowiedzialność karna za przerwanie ciąży została skonstruowana w sposób asymetryczny. Kobieta ciężarna nie ponosi odpowiedzialności karnej za dokonanie aborcji, nawet jeśli odbywa się ona poza ustawowo dopuszczalnymi przesłankami – mówi Ewelina Zawiślak, adwokat prowadząca własną kancelarię.

Mąż lub partner jako sprawca: kiedy pomoc staje się przestępstwem?

Inaczej wygląda sytuacja osób trzecich. Mąż lub partner może zostać oskarżony o udzielenie pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów, jeśli przykładowo:

  1. finansuje zabieg,
  2. kupuje lub dostarcza środki farmakologiczne,
  3. wyszukuje podmiot wykonujący zabieg,
  4. organizuje wyjazd lub logistykę,
  5. udziela instrukcji dotyczących przeprowadzenia aborcji.

- Z punktu widzenia prawa karnego nie ma znaczenia, że działa on za zgodą i w porozumieniu z kobietą – kluczowe jest to, że ułatwia czyn zabroniony. Status małżonka nie stanowi tu żadnego wyłączenia odpowiedzialności. Decyzja kobiety pozostaje poza penalizacją, natomiast osoba, która tę decyzję realizuje lub w niej pomaga w sposób sprzeczny z ustawą, naraża się na odpowiedzialność karną. Dodatkowo należy podkreślić, że w sytuacjach, w których pojawia się presja, przymus lub doprowadzenie kobiety do przerwania ciąży wbrew jej woli, odpowiedzialność takiej osoby jest znacznie surowsza – informuje adwokat.

Granica między wsparciem a odpowiedzialnością karną

W praktyce oznacza to wyraźny podział:

  1. decyzja kobiety pozostaje poza penalizacją,
  2. realizacja tej decyzji przez osoby trzecie – już nie.

Taki model odpowiedzialności pokazuje wyraźną asymetrię w polskim prawie karnym – kobieta nie odpowiada za przerwanie własnej ciąży, ale osoby trzecie, w tym mąż, mogą ponieść konsekwencje na gruncie prawa karnego, nawet jeśli działają za jej zgodą lub na jej prośbę. W praktyce oznacza to, że wsparcie partnera może zostać zakwalifikowane jako pomoc w przestępstwie. Dlatego każda osoba angażująca się w aborcję poza ustawowymi przesłankami powinna mieć świadomość ryzyka - sprawy tego typu mogą mieć poważne skutki nie tylko rodzinne, ale i prawne.

Podstawa prawna

  1. Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży
  2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.