Autopromocja

Komisja ds. wpływów rosyjskich musi działać w zgodzie z RODO i kontrolować udostępniane informacje

Rodo
Shutterstock
6 czerwca 2023

Działalność komisji śledczej nie jest wyłączona spod stosowania RODO – uważa rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Może to mieć znaczenie także dla funkcjonowania komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP.

Nie każde przetwarzanie danych osobowych podlega pod RODO

Nie każde przetwarzanie danych osobowych podlega pod RODO. Zgodnie z jego art. 2 ust. 2 lit. a rozporządzenie nie ma zastosowania „w ramach działalności nieobjętej zakresem prawa Unii”. Wykładnia tego przepisu budzi wątpliwości. Pojawiły się one również w związku z działalnością komisji śledczej powołanej przez izbę niższą austriackiego parlamentu. Miała ona zbadać rzekome wpływy wywierane na federalny urząd ochrony konstytucji i zwalczania terroryzmu BVT oraz kwestię podsłuchu założonego w biurze urzędu kanclerza federalnego. Podczas jednego z posiedzeń przesłuchano funkcjonariusza policji uczestniczącego w przeszukaniu biura. Mimo jego stanowczej prośby o niepodawanie danych na stronach parlamentu opublikowano jego pełne zeznania wraz ze wskazaniem imienia i nazwiska.

Policjant poskarżył się do austriackiego organu ochrony danych. Ten jednak odmówił zajęcia się sprawą, uznając, że zasada podziału władz stoi na przeszkodzie temu, by ingerował w działalność organu parlamentu. Sprawa trafiła do sądu, a ten nabrał wątpliwości, czy RODO w ogóle znajduje zastosowanie do działalności parlamentarnej komisji śledczej. W pytaniach prawnych skierowanych do TSUE prosi m.in. o rozstrzygnięcie, czy działalność ta wchodzi w zakres zastosowania prawa UE.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.