Aby znak towarowy mógłby być uznany za wspólny, posługujący się nim muszą wspólnie go zgłosić lub razem ustalić reguły jego używania. Brak takich uzgodnień wyklucza uznanie znaku za wspólny – orzekł Sąd Najwyższy.
Na wokandzie SN stanęła kolejna sprawa wytoczona przez Dariusza „Tigera” Michalczewskiego firmie FoodCare. Tym razem istotą sporu było posługiwanie się oznaczeniem „Tiger” w reklamach i promocji napojów energetycznych po rozwiązaniu kontraktu sportowca z firmą oraz zakres ochrony prawnej znaku towarowego należącego do Dariusza Michalczewskiego (zarejestrowanego w 1996 r.).
Pozostało 75% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.