Rząd chce wprowadzić drastyczne ograniczenia w uldze mieszkaniowej

Kobieta i mężczyzna siedzą przy stole, obok czerwona tabliczka z napisem urząd skarbowy
Ministerstwo Finansów szykuje zmiany w uldze mieszkaniowejAI - GP Chat / genAI
dzisiaj, 09:27

Ministerstwo Finansów szykuje zmiany w przepisach, które mają raz na zawsze ukrócić „seryjne” korzystanie z ulgi mieszkaniowej. Wszystko przez flipperów. Co to oznacza dla rynku nieruchomości?

Koniec eldorado dla flipperów. Skarbówka uszczelnia system

Ministerstwo Finansów chce zmodyfikować zasady popularnej ulgi mieszkaniowej, z której korzystają osoby sprzedające nieruchomość przed upływem pięciu lat od zakupu. Dziś podatku można uniknąć, jeśli środki ze sprzedaży zostaną przeznaczone na własne cele mieszkaniowe lub zakup innej nieruchomości.

Obecne przepisy są konstruowane z myślą o osobach, które zmieniają miejsce zamieszkania z przyczyn życiowych. Natomiast resort finansów zauważył niepokojący trend: z ulgi masowo zaczęli korzystać nie tylko przez osoby kupujące mieszkanie dla siebie, ale również inwestorzy i flipperzy. W praktyce część podatników miała wielokrotnie sprzedawać lokale i ponownie korzystać ze zwolnienia z PIT.

Według urzędników obecny mechanizm stał się zbyt dziurawy. Zamiast chronić interesy przeciętnego Kowalskiego, zaczął służyć do unikania opodatkowania przy seryjnych transakcjach komercyjnych.

19% podatku od zysku – kto zapłaci pełną stawkę?

Nowa propozycja resortu zakłada wprowadzenie ograniczenia czasowego. Podatnik nie skorzysta z ulgi, jeśli używał jej już w ciągu trzech lat poprzedzających sprzedaż kolejnej nieruchomości. Rząd tłumaczy, że celem jest zablokowanie mechanizmu pozwalającego unikać podatku przy seryjnych transakcjach na rynku mieszkaniowym.

Cios w portfele inwestorów czy ochrona zwykłych mieszkańców?

Wprowadzenie „kwarantanny” na ulgę mieszkaniową może znacząco wpłynąć na rentowność krótkoterminowych inwestycji. Jeśli zmiany wejdą w życie, inwestorzy będą musieli albo wstrzymać się ze sprzedażą przez 5 lat (żeby uniknąć podatku na zasadach ogólnych), albo pogodzić się z koniecznością zapłaty 19% podatku od zysku.

Rewolucja na rynku wtórnym. Czy ceny mieszkań wreszcie spadną?

Dla przeciętnego podatnika, który kupuje mieszkanie na dekadę, zmiana będzie niemal nieodczuwalna. Jednak dla osób obracających mieszkaniami na rynku nieruchomości, nadchodzą trudne czasy. Eksperci wskazują, że może to doprowadzić do lekkiego uspokojenia cen w segmencie lokali z „drugiej ręki”, które dotychczas były paliwem dla szybkich transakcji. Zmiany w przepisach miałyby obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.