Sąd zdecydował w sprawie sześciu rosyjskich biegłych. Chodzi o katastrofę smoleńską

sędzia sąd rozprawa
Sąd uwzględnił zażalenia na odmowy aresztu 6 rosyjskich medyków w zw. z katastrofą smoleńskąShutterstock / FotoDax
dzisiaj, 17:48

Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się w piątek do zażaleń prokuratury i zdecydował o zastosowaniu tzw. aresztu poszukiwawczego wobec sześciu rosyjskich biegłych medycyny sądowej, którzy uczestniczyli w sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej – poinformowała PAP wiceprezes sądu Aneta Obszyńska-Małocha.

Areszt poszukiwawczy wobec rosyjskich biegłych

Piątkowe postanowienia SO oznaczają, że łącznie sądy zdecydowały o zastosowaniu tzw. aresztu poszukiwawczego wobec 20 spośród 40 rosyjskich biegłych medyków sądowych od sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej.

Sprawa nieprawidłowości w rosyjskiej dokumentacji medycznej była badana przez polską prokuraturę od dawna. To między innymi te nieprawidłowości poskutkowały decyzją o ekshumacjach ciał ofiar katastrofy, które zakończyły się w 2018 r. W ich trakcie - jak informowała prokuratura - stwierdzono m.in. zamianę ośmiu ciał. Sprawę rosyjskich medyków sądowych zaczęto wówczas badać w odrębnym postępowaniu.

W 2024 r. prok. Krzysztof Schwartz, ówczesny szef zajmującego się badaniem katastrofy Zespołu Śledczego nr 1 PK przekazywał, że w opiniach medyczno-sądowych dotyczących sekcji zwłok śledczy stwierdzili bardzo wiele nieprawidłowości. Informowano, że sprawa obejmuje 63 czyny, dotyczące 61 sekcji zwłok i 60 ofiar katastrofy. Zarzuty dotyczą generalnie poświadczenia nieprawdy w ich opiniach medyczno-sądowych w związku z tymi sekcjami.

Katastrofa smoleńska. Sądy rozpatrzyły 40 wniosków

W kwietniu 2025 r. Prokuratura Krajowa zapowiedziała skierowanie do sądu wniosków o tzw. areszt poszukiwawczy wobec ponad 40 biegłych. Jak informował rzecznik PK prok. Przemysław Nowak, śledztwo w tej sprawie było prowadzone przeciwko 41 osobom, jednak wobec jednego z biegłych odstąpiono od skierowania wniosku o areszt z uwagi na brak możliwości jego identyfikacji.

W ostatnich dniach prok. Nowak informował PAP, że Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa oraz Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznały wszystkie 40 wniosków. Wskazywał wtedy, że sądy te zdecydowały o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec 14 podejrzanych, którzy są obecnie poszukiwani listami gończymi; nie zastosowały go zaś wobec 26 osób. „W stosunku do podejrzanych, wobec których sądy nie zastosowały tymczasowego aresztowania, prokurator zarządził poszukiwania przez Policję w skali ogólnokrajowej” - informował rzecznik PK.

Prok. Nowak zastrzegał ponadto, że prokurator złożył zażalenia na odmowy aresztowania sześciu biegłych, a sąd okręgowy wyznaczył termin rozpoznania tych odwołań na piątek - 28 sierpnia.

„Informuję, że (...) w dniu 28 sierpnia 2026 r. wydano postanowienia kończące, uwzględniające zażalenie prokuratora” - poinformowała w piątek wiceprezes warszawskiego sądu okręgowego sędzia Aneta Obszyńska-Małocha zapytana przez PAP o tę sprawę.

Śledztwo smoleńskie. Czym jest areszt poszukiwawczy?

Samo śledztwo prowadzone przeciwko rosyjskim biegłym zostało zawieszone przez PK w połowie kwietnia br. Zawieszenie śledztwa nie kończy postępowania i nie stoi na przeszkodzie procedowaniu wniosków o tzw. areszt poszukiwawczy.

Areszt poszukiwawczy to potoczne określenie zastosowania tymczasowego aresztowania osoby, której nie można doprowadzić przed organy ścigania w zwykłym trybie, ponieważ np. nie stawia się na wezwania, ukrywa się lub nie można ustalić jej miejsca pobytu. W praktyce polega na tym, że prokurator występuje z wnioskiem do sądu o aresztowanie podejrzanego, mimo że nie został jeszcze przesłuchany. Następnie sąd rozpoznaje wniosek pod nieobecność podejrzanego i – jeśli są spełnione przesłanki – może zastosować tymczasowy areszt. Na podstawie tej decyzji wydaje się list gończy lub międzynarodowy nakaz aresztowania, a po zatrzymaniu podejrzanego doprowadza się go do sądu w celu przeprowadzenia przesłuchania i ewentualnego przedłużenia stosowania aresztu.

W śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej tego rodzaju procedurę kilka lat temu zastosowano już wobec ppłk. Pawła P. i dwóch innych rosyjskich kontrolerów, którzy są podejrzani o sprowadzenie katastrofy w ruchu powietrznym, czego następstwem była śmierć wielu osób. „Na wniosek prokuratury sąd wydał postanowienia o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych i są oni poszukiwani listami gończymi” - informowała PK w kwietniu 2024 r.

Ostatnio rzecznik PK przekazywał, że wszczęte 10 kwietnia 2010 r. główne śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej zmierza ku końcowi; obecnie jest ono przedłużone do 31 grudnia br.

Prok. Nowak przypominał, że do Zespołu Śledczego nr 1 w PK, który prowadzi to postępowanie, wpłynęło niedawno tłumaczenie uzupełniającej opinii Międzynarodowego Zespołu Biegłych. - Zapoznajemy z tym tłumaczeniem strony postępowania, to jest pokrzywdzonych i pełnomocników - mówił rzecznik prokuratury.

Do 24 sierpnia br. z uzupełniającą opinią zapoznał się pełnomocnik jednej z pokrzywdzonych osób, dwie osoby wystąpiły zaś o udostępnienie im opinii online. „Do tej daty (24 sierpnia - PAP) nikt nie złożył wniosków dowodowych dotyczących opinii uzupełniającej” - informował prok. Nowak. Zaznaczył, że na razie nie może określić daty przekazania opinii publicznej ustaleń międzynarodowych biegłych.

Międzynarodowy Zespół Biegłych został powołany przez Prokuraturę Krajową w 2019 r. a jego zadaniem było wydanie kompleksowej pisemnej opinii w zakresie okoliczności katastrofy smoleńskiej, w tym jej przyczyn i przebiegu. W jego skład weszli eksperci ze Stanów Zjednoczonych, Irlandii, Wielkiej Brytanii i Węgier. Biegli uczestniczący w pracach tego zespołu wcześniej zajmowali się m.in. katastrofami i wypadkami amerykańskiego Boeinga nad Lockerbie w Szkocji w 1988 r., amerykańskiego Airbusa na rzece Hudson w Nowym Jorku w 2009 r. i katastrofy promu kosmicznego Columbia w 2003 r.

10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku w katastrofie Tu-154M zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, przedstawiciele najwyższych władz i dowódcy Wojska Polskiego.

Marcin Jabłoński, Ewa Fiutka (PAP)

mja/ ef/ rbk/

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.