Według analizy niezależnego portalu „Nowaja Gazieta Jewropa” co najmniej 47 spośród 50 najlepiej ocenianych rosyjskich uczelni prowadzi działania zachęcające studentów do zawierania kontraktów z rosyjskim ministerstwem obrony i podejmowania służby wojskowej. W 32 z analizowanych szkół funkcjonują jednocześnie programy przygotowujące specjalistów w zakresie technologii dronowych.
Dziennikarze oparli badanie na zestawieniu 50 najlepszych rosyjskich uczelni w rankingu RAEX-100 z 2026 r. Przeanalizowali komunikaty publikowane na stronach internetowych i w mediach społecznościowych szkół, informacje przekazywane przez studentów oraz doniesienia innych mediów.
Rosyjskie uczelnie rekrutują studentów do armii
Nowaja Gazieta Jewropa twierdzi, że w 43 uczelniach rekrutację prowadzono bezpośrednio w głównych kampusach, a w kolejnych czterech – w ich filiach. Studenci są przede wszystkim zachęcani do podpisywania kontraktów na służbę w wojskach systemów bezzałogowych. Kampanie przedstawiają służbę jako szansę na rozwój zawodowy i zdobycie doświadczenia w szybko rozwijającej się dziedzinie technologii dronowych. Potencjalnym kandydatom obiecywane są wysokie wynagrodzenia i świadczenia związane ze służbą kontraktową. Organizowane są spotkania z wojskowymi, publikuje się relacje studentów, którzy już podpisali kontrakty.
Jak ustalił portal, w 32 spośród 50 badanych uczelni istnieją programy szkolenia specjalistów zajmujących się bezzałogowymi statkami powietrznymi. Uczelnie prowadzą kursy i zajęcia związane z projektowaniem, obsługą i wykorzystaniem dronów.
Rosja szkoli studentów do obsługi dronów
Redakcja przypomniała (powołując się na niezależny kanał na Telegramie Faridaily), że na początku 2026 r. minister nauki i szkolnictwa wyższego Walerij Falkow miał podczas zamkniętego spotkania z rektorami największych uczelni przekazać im cel, zgodnie z którym co najmniej 2 proc. studentów każdej uczelni powinno podpisać kontrakty z ministerstwem obrony. Przy około 2,2 mln mężczyzn studiujących w Rosji oznaczałoby to potencjalnie co najmniej 44 tys. dodatkowych kontraktowych żołnierzy. Informację Faridaily potwierdził pracownik jednej z syberyjskich uczelni, który wiedział o spotkaniu Falkowa z rektorami.
Według danych publikowanych w kwietniu przez niezależny portal „Ważnyje Istorii” w pierwszych trzech miesiącach 2026 r. kontrakty z resortem obrony podpisywało średnio około 800-1000 osób dziennie, o około 20 proc. mniej niż rok wcześniej.
Rosja przeprowadziła częściową mobilizację jesienią 2022 r., która według władz objęła 300 tys. osób. Od tego czasu Kreml deklaruje, że uzupełnia siły przede wszystkim przez nabór ochotników i żołnierzy kontraktowych. Obecnie krążą coraz bardziej wiarygodne pogłoski, że nowa, zwiększona fala mobilizacji ma nastąpić po wyborach do rosyjskiego parlamentu Dumy Państwowej, które odbędą się w dniach 18-20 września br. (PAP)
sdm/ kar/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu