Śledztwo ws. muzealnych apartamentów. Prokuratura wysłała pismo do prezydenta

Nawrocki
Prokuratura chce przesłuchać prezydenta w sprawie wynajmu apartamentów w muzeumShutterstock
dzisiaj, 18:37

Prokuratura planuje przesłuchanie prezydenta Karola Nawrockiego w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym wynajmu apartamentów w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Pismo w tej sprawie trafiło już do Kancelarii Prezydenta RP.

– Planowane jest przesłuchanie Pana Prezydenta i w związku z tym w ubiegłym tygodniu wysłano drogą służbową, za pośrednictwem Prokuratury Regionalnej i Prokuratury Krajowej, pismo do Kancelarii Prezydenta w celu ustalenia terminu przesłuchania – przekazał PAP prok. Duszyński.

Śledztwo obejmuje wynajem muzealnych apartamentów

O sprawie jako pierwsza napisała we wtorek „Gazeta Wyborcza”, która poinformowała, że do prokuratury wpłynęła analiza kryminalna obejmująca zeznania świadków, zestawione z dokumentami uzyskanymi z muzeum. Chodzi m.in. o dane dotyczące rezerwacji, blokad pokoi i apartamentów oraz płatności. - Wnioski z analizy spowodowały konieczność uzupełniającego przesłuchania kilkunastu świadków. Uzyskano także dodatkowe dokumenty z Najwyższej Izby Kontroli – powiedział Gazecie prokurator.

Śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych poprzez dopuszczenie do nieodpłatnego korzystania z pokoi i apartamentów należących do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Postępowanie zostało wszczęte w lutym ubiegłego roku i obejmuje okres od 18 października 2017 r. do czerwca 2024 r. Sprawa dotyczy działań dyrektorów placówki.

Trzej dyrektorzy muzeum w centrum postępowania

W okresie objętym postępowaniem muzeum kierowało trzech dyrektorów: dr Karol Nawrocki, dr hab. Grzegorz Berendt oraz prof. Rafał Wnuk. Prok. Duszyński przekazał PAP, że śledztwo zostało przedłużone do 26 maja br.

Wszczęcie postępowania było następstwem medialnych doniesień, według których Karol Nawrocki – jako dyrektor muzeum – przez ponad pół roku korzystał z apartamentu deluxe w kompleksie hotelowym należącym do placówki, mimo że mieszkał około 5 km od niej. Karol Nawrocki miał nie płacić za ten pobyt.

Na początku ub.r. Nawrocki na konferencji prasowej mówił, że podczas pandemii COVID-19 dwukrotnie spędził w apartamencie 10-dniową kwarantannę, wykonując zdalnie swoje obowiązki. Oświadczył, że nie jest prawdą, iż mieszkał tam przez 200 dni. Apartament był przez tyle dni zarezerwowany na jego nazwisko. Zaznaczył również, że lokal służył „do spotkań służbowych z gośćmi z zagranicy oraz z kraju”. (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.