30 września mija ważny termin, o którym powinni pamiętać pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę. Jego przekroczenie może mieć konkretne konsekwencje. Warto więc sprawdzić swoją sytuację odpowiednio wcześniej i nie czekać do ostatnich dni września.
Zaległy urlop wypoczynkowy. Termin mija 30 września
Pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę ma prawo do corocznego, płatnego urlopu wypoczynkowego. Nie zawsze jednak wszystkie przysługujące dni wolne udaje się wykorzystać w roku, za który zostały przyznane.
Niewykorzystane dni przechodzą wówczas na kolejny rok i stają się urlopem zaległym. Nie oznacza to jednak, że można odkładać je bez ograniczeń.
Zaległy urlop należy wykorzystać najpóźniej do 30 września następnego roku. Termin ten dotyczy więc dni wolnych, które pozostały pracownikowi z poprzedniego roku.
Co się stanie, jeśli pracownik nie wykorzysta urlopu do 30 września?
Upływ wrześniowego terminu może oznaczać utratę możliwości swobodnego uzgodnienia daty wypoczynku. Jeżeli zaległy urlop nie zostanie wykorzystany do końca września, pracodawca może samodzielnie wyznaczyć jego termin. W praktyce oznacza to, że pracownik może zostać skierowany na zaległy urlop również w terminie, który nie odpowiada jego własnym planom. Przepisy dotyczące zaległego urlopu mają zapobiegać gromadzeniu przez pracowników dużej liczby niewykorzystanych dni wolnych.
Pracodawca może zdecydować o terminie zaległego urlopu
Osoby, które nadal mają do wykorzystania urlop z poprzedniego roku, mogą wcześniej ustalić jego termin z pracodawcą lub działem kadr. Pozwala to zaplanować wypoczynek przed upływem 30 września.
Jeżeli pracownik tego nie zrobi, po przekroczeniu terminu decyzja o dacie wykorzystania zaległych dni może należeć do pracodawcy. Pracownik nie musi więc mieć wówczas wpływu na to, kiedy dokładnie otrzyma wolne.
Zaległego urlopu nie można odkładać bezterminowo
Prawo do corocznego, płatnego urlopu wypoczynkowego wiąże się z koniecznością jego wykorzystania. Jeżeli urlop nie został wykorzystany w odpowiednim roku kalendarzowym, jego przeniesienie na kolejny rok nie oznacza możliwości dowolnie długiego odkładania wypoczynku.
Znaczenie ma również obowiązek przestrzegania przepisów przez pracodawcę. Niewykorzystanie przez pracowników należnego urlopu może prowadzić do nieporozumień w miejscu pracy, a w skrajnych przypadkach także do kar dla pracodawcy za naruszenie przepisów prawa pracy.
Dlatego 30 września jest kluczowym terminem dla osób mających zaległe dni urlopowe z poprzedniego roku. Do tego czasu pracownik ma możliwość ustalenia terminu wypoczynku, zanim zrobi to pracodawca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu