Coraz wyższe koszty utrzymania i wieloletnie skutki podwyżek stóp procentowych sprawiły, że spłata kredytu hipotecznego stała się dla wielu Polaków prawdziwym ciężarem. Kiedy domowy budżet przestaje się dopinać, pierwszym odruchem jest zwykle zaciskanie pasa. Ciągle nie wszyscy wiedzą, że w określonych sytuacjach można skorzystać z państwowej pomocy. Fundusz Wsparcia Kredytobiorców przewiduje dopłaty do spłaty kredytu, które mogą wynosić nawet 3 tys. zł miesięcznie i być wypłacane przez dłuższy okres.
Wysoka rata to nie jedyny warunek. Kto może dostać pieniądze?
Fundusz Wsparcia Kredytobiorców funkcjonuje od 2016 roku. Został utworzony z myślą o osobach, które znalazły się w trudnej sytuacji finansowej i mają problem z regulowaniem zobowiązania mieszkaniowego. Nie trzeba jednak stracić pracy, aby móc ubiegać się o pomoc. Wystarczy spełnić jeden z warunków określonych w przepisach. O wsparcie może wystąpić kredytobiorca, którego miesięczna rata kapitałowo-odsetkowa przekracza 40 proc. dochodu gospodarstwa domowego.
Drugim rozwiązaniem jest kryterium dochodowe. Jeżeli po odjęciu kosztów związanych z obsługą kredytu dochód gospodarstwa domowego jest odpowiednio niski, również można ubiegać się o pomoc. W przypadku gospodarstwa jednoosobowego dochód po zapłaceniu raty nie może przekraczać 1940 zł. W gospodarstwie wieloosobowym limit wynosi 1500 zł na osobę. Nie jest to jednak jedyna sytuacja, w której Fundusz może pomóc.
Sprzedałeś mieszkanie, ale nadal masz dług? Fundusz może pomóc
Przepisy przewidują wsparcie także dla osób, które sprzedały albo dopiero zamierzają sprzedać mieszkanie lub dom kupiony na kredyt, jednak cena uzyskana ze sprzedaży nie wystarczy na spłatę całego zobowiązania.
W takiej sytuacji kredytobiorca może ubiegać się o pożyczkę na spłatę zadłużenia pozostającego po sprzedaży nieruchomości. Maksymalna kwota takiej pożyczki wynosi 120 tys. zł.
Z Funduszu mogą korzystać również osoby, które wcześniej korzystały z wakacji kredytowych. Pomoc nie jest przy tym ograniczona wyłącznie do kredytów zaciągniętych w złotych. Program obejmuje także kredyty mieszkaniowe w walutach obcych.
Nawet 3 tys. zł miesięcznie przez 40 miesięcy
Podstawową formą pomocy jest wypłata środków przeznaczonych na spłatę kredytu. Wsparcie może być wypłacane maksymalnie przez 40 miesięcy. Wysokość miesięcznej pomocy jest ustalana indywidualnie i zależy przede wszystkim od wysokości raty kredytu mieszkaniowego. Obowiązuje jednak ustawowy limit. Fundusz może przekazywać kredytobiorcy maksymalnie 3 tys. zł miesięcznie.
Przy maksymalnym okresie wsparcia oznacza to, że łącznie pomoc może sięgnąć nawet 120 tys. zł. To jednak nie wszystko. Dla kredytobiorcy szczególnie istotne są zasady późniejszego zwrotu otrzymanych pieniędzy.
Najpierw dwa lata przerwy, potem 200 rat bez odsetek
Pomoc z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców nie jest bezzwrotną dotacją. Otrzymane pieniądze trzeba co do zasady oddać. Sposób spłaty został jednak skonstruowany w taki sposób, aby osoba, która miała problemy finansowe, dostała czas na odbudowanie swojej sytuacji.
Spłata rozpoczyna się dopiero po dwóch latach od wypłaty ostatniej raty wsparcia. Następnie zobowiązanie jest rozkładane na 200 równych miesięcznych rat. Co ważne, raty te są nieoprocentowane.
Najbardziej korzystne rozwiązanie przewidziano dla osób, które będą spłacały zobowiązanie terminowo. Jeżeli kredytobiorca spłaci 134 raty, pozostała część zobowiązania zostanie umorzona. W praktyce oznacza to możliwość umorzenia nawet 39,6 tys. zł, czyli równowartości 66 rat.
Dla tych, którzy przez długi czas zmagali się z wysoką ratą kredytu, takie rozwiązanie może więc oznaczać nie tylko czasowe odciążenie domowego budżetu, ale również trwałe zmniejszenie zadłużenia wobec Funduszu.
Sprzedaż mieszkania i brakujące pieniądze. Jest jeszcze jedna możliwość
Drugą formą pomocy jest pożyczka na spłatę zadłużenia, które pozostało po sprzedaży nieruchomości. Jeżeli mieszkanie lub dom zostały sprzedane, ale uzyskana cena nie wystarczyła na całkowitą spłatę kredytu hipotecznego, kredytobiorca może wystąpić o środki pokrywające brakującą część zobowiązania. Maksymalna wysokość takiej pożyczki to 120 tys. zł.
Wniosek należy złożyć w banku, który udzielił kredytu mieszkaniowego. Konieczne jest również dostarczenie umowy sprzedaży nieruchomości w terminie 14 dni od jej zawarcia. Przepisy przewidują także możliwość uzyskania wcześniej promesy, czyli przyrzeczenia udzielenia pożyczki. W takim przypadku kredytobiorca musi wcześniej zawrzeć przedwstępną umowę sprzedaży mieszkania lub domu.
Nie trzeba iść do urzędu. Wniosek składa się w banku
Formalności związane z Funduszem Wsparcia Kredytobiorców załatwia się bezpośrednio w banku, który udzielił kredytu hipotecznego.
To właśnie bank przyjmuje wniosek i ocenia, czy kredytobiorca spełnia warunki pozwalające na uzyskanie pomocy. W przypadku pożyczki związanej ze sprzedażą nieruchomości trzeba dodatkowo pamiętać o terminie 14 dni na przekazanie dokumentu potwierdzającego sprzedaż.
Warto więc wcześniej sprawdzić, czy sytuacja finansowa i wysokość raty pozwalają na skorzystanie z Funduszu. Pomoc jest skierowana do osób znajdujących się w określonej sytuacji, a nie do wszystkich kredytobiorców niezależnie od ich dochodów i wysokości rat.
Zobacz też: Lokalny brak pomyślunku. Czy patologie w inwestycjach samorządów da się ukrócić?
Coraz więcej kredytobiorców korzysta z państwowego wsparcia
Dane pokazują, że Fundusz Wsparcia Kredytobiorców wciąż jest potrzebny. Jak wynika z informacji Banku Gospodarstwa Krajowego dotyczących pierwszej połowy 2025 roku, do końca czerwca podpisano 2002 nowe umowy o udzielenie pomocy.
Łączna wartość przyznanego w tym okresie wsparcia wyniosła 178,6 mln zł. Od początku funkcjonowania programu zawarto już ponad 21,5 tys. umów. Na ich podstawie kredytobiorcom przekazano pomoc o łącznej wartości około 1,44 mld zł.
Dla wielu gospodarstw domowych Fundusz Wsparcia Kredytobiorców jest więc rozwiązaniem, które pozwala przetrwać okres największego obciążenia ratą. Zamiast dopuścić do powstania zaległości i dalszego pogorszenia sytuacji finansowej, kredytobiorca może czasowo otrzymać pomoc w spłacie zobowiązania, a następnie rozpocząć zwrot środków dopiero po dwuletniej przerwie.
Warto zatem sprawdzić, czy spełnia się ustawowe warunki. Przy maksymalnym poziomie wsparcia 3 tys. zł miesięcznie i okresie sięgającym 40 miesięcy różnica dla domowego budżetu może być bardzo duża.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu