ZUS odświeża dokumenty dla seniorów, wprowadzając nowy, szaro-niebieski wzór karty z ulepszonymi zabezpieczeniami przed fałszowaniem. Zmiana wywołała ogromne poruszenie wśród świadczeniobiorców, którzy obawiają się konieczności składania wniosków i stania w kolejkach do urzędów. ZUS oficjalnie uspokaja: dotychczasowe zielone plastikowe legitymacje zachowują pełną ważność i nikt nie musi ich przymusowo wymieniać.
Spokojna głowa seniora - stare karty działają bez zmian
Brak obowiązku wymiany to celowe działanie, które ma zapobiec paraliżowi urzędów i ułatwić życie milionom Polaków. Jeżeli masz w portfelu dotychczasowy dokument:
- Możesz z niego korzystać bezterminowo - nie ma żadnej daty ważności, która zmuszałaby Cię do zmiany.
- Zachowujesz wszystkie prawa - stara karta nadal bez problemu potwierdza Twój status i uprawnia do zniżek w pociągach, autobusach miejskich czy instytucjach kultury.
- Nie musisz robić absolutnie nic - nie składasz wniosków, nie idziesz do ZUS-u.
Kto w takim razie otrzyma szaro-niebieską nowość?
Zmodernizowany plastikowy dokument trafia do obiegu stopniowo i naturalnie. ZUS wręczy go wyłącznie osobom, które:
- są świeżo upieczonymi emerytami lub rencistami i dopiero odebrali decyzję o przyznaniu świadczenia,
- zgłoszą zmianę danych osobowych, na przykład po zmianie nazwiska,
- zawnioskują o duplikat z powodu zagubienia, kradzieży lub fizycznego zniszczenia dotychczasowej karty.
Wzmożony ruch w systemie widać w statystykach - tylko w pierwszych tygodniach od uruchomienia nowej procedury urzędnicy wydali już ponad 24 tysiące takich nowoczesnych blankietów.
Dlaczego ZUS zdecydował się na modernizację?
Poprzednie wersje dokumentów przestały spełniać restrykcyjne normy bezpieczeństwa, przez co stawały się łatwym celem dla fałszerzy. Nowy projekt powstał w oparciu o wytyczne resortu spraw wewnętrznych. Plastik zyskał zaawansowane tło z technologią giloszu (skomplikowany wzór linii), ukryty mikrodruk oraz wprasowany hologram. Co więcej, materiał został zabezpieczony tak, aby nie świecił pod wpływem promieni UV, co natychmiast pozwoli odróżnić oryginał od podróbki.
Zmiany dotknęły też mObywatela
Równolegle ze zmianami fizycznymi, modyfikacje przeszła elektroniczna mLegitymacja dostępna w smartfonach. Cyfrowy dokument został uproszczony - wykasowano z niego informację o konkretnym oddziale ZUS, który wydał decyzję, ponieważ w dobie zintegrowanych baz danych te informacje były zbędne. Wprowadzono też systemowe blokady uniemożliwiające oszustom posługiwanie się zwykłymi zrzutami ekranu (screenami) podczas kontroli biletów czy weryfikacji uprawnień. Cyfrowy dokument generuje się w telefonie automatycznie dla każdego, kto nabywa uprawnienia emerytalne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu