Zmiany w obszarze systemu emerytalnego wywołują zawsze wiele emocji. Chodzi tu przecież o oszczędzanie na – miejmy nadzieję – godną jesień życia, a więc o nasze pieniądze, które w odczuciu przeciętnego Kowalskiego dziś się nam zabiera, a nie wiadomo, czy i w jakiej formie kiedyś do nas wrócą.
Władza przyzwyczaiła nas do rewolucji w tym obszarze. Budowa trzech filarów emerytalnych, utworzenie OFE czy słynny „skok na kasę” – przelanie ponad połowy środków z tych funduszy do ZUS. Teraz rząd przygotowuje kolejną reformę, a w niej dwa segmenty: likwidację OFE i nową formułę III filaru emerytalnego. W tym ostatnim punkt ciężkości ma zostać położony na pracodawców. Będzie się on bowiem opierał na obowiązkowych pracowniczych planach kapitałowych. Te mają zastąpić dzisiejsze – niezbyt popularne, ale dobrowolne – pracownicze programy emerytalne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.