Emerytury: Kapitał początkowy liczą coraz korzystniej

Radosław Milczarski
Radosław Milczarski z Zakładu Ubezpieczeń SpołecznychDGP / Wojtek Gorski
25 października 2013

Pracowałam kilka lat przed 1999 r. i teoretycznie powinnam już dawno zebrać dokumenty potrzebne do wyliczenia kapitału początkowego – opowiada pani Grażyna z Opola. – Nie zrobiłam tego, bo ile razy zabierałam się za ich gromadzenie, coś się zmieniało w przepisach. Teraz znowu czytałam, że są jakieś zmiany i ci, którzy wyliczyli kapitał, muszą składać wnioski o jego przeliczenie. Moja koleżanka robi to chyba już po raz trzeci. Czy to prawda, że póki nie osiągnę wieku emerytalnego, mogę sobie darować zajmowanie się kapitałem, a potrzebne dokumenty zgromadzić dopiero wtedy, gdy będę składać wniosek o świadczenie? – zastanawia się pani Grażyna.

To prawda, że kto nie złożył jeszcze w ZUS wniosku o naliczenie kapitału początkowego, zyskał na tym, bo z każdą kolejną zmianą naliczanie jest korzystniejsze. Kto już ma decyzję o ustaleniu kapitału, powinien zwrócić się do ZUS o jego przeliczenie. Może to zrobić już teraz albo składając wniosek o przyznanie emerytury.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.