We Francji dostęp do wykonywania wielu zawodów jest bardzo ograniczony

17 października 2008

Lekarze, pielęgniarki, psycholodzy, architekci, geodeci, architekci, prawnicy, agenci nieruchomości, tłumacze konferencyjni, a nawet fryzjerzy i kosmetyczki - to tylko niektóre z długiej listy zawodów, do których Polacy we Francji mają utrudniony dostęp.

Od 1 lipca 2008 r. Francja całkowicie otworzyła dla Polaków swój rynek pracy. Od tego momentu obywatele Polski i siedem nowych państw członkowskich UE, objętych całkowitym otwarciem francuskiego rynku, nie muszą już uzyskiwać zezwoleń na pracę w jakimkolwiek zawodzie na całym terytorium tego kraju. Od reguły tej jest jednak jeden, ale niezwykle ważny wyjątek. Dotyczy on dostępu do kilkudziesięciu profesji zaliczanych do tzw. zawodów reglamentowanych.

We Francji zawodami takimi są m.in.: lekarze, pielęgniarki, psycholodzy, weterynarze, technicy medyczni, architekci, geodeci, wszystkie tzw. zawody morskie, adwokaci oraz wszystkie zawody prawnicze związane z wymiarem sprawiedliwości, biegli księgowi oraz rewidenci, agenci nieruchomości, rzeczoznawcy patentowi, tłumacze konferencyjni, a także fryzjerzy i kosmetyczki. Wszystkie te zawody regulowane są odrębnymi przepisami. Ich wykonywanie natomiast jest ściśle powiązane z przynależnością do branżowych izb lub zrzeszeń.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.