Menedżerski sposób na ZUS

Menedżer jednak jest zleceniobiorcą, a nie przedsiębiorcą. Tak uznał Sąd Najwyższy.
Menedżer jednak jest zleceniobiorcą, a nie przedsiębiorcą. Tak uznał Sąd Najwyższy.DGP
25 czerwca 2015

Menedżer jednak jest zleceniobiorcą, a nie przedsiębiorcą. Tak uznał Sąd Najwyższy.  Zmieniając usługę zarządczą na doradczą, można uniknąć płacenia wysokich składek, choć to ryzykowne.

17 czerwca Sąd Najwyższy w uchwale, której nadał moc zasady prawnej, uznał, że specjaliści na kontraktach menedżerskich, nawet jeśli prowadzą działalność gospodarczą, muszą płacić składki na ZUS nie jak przedsiębiorcy, tylko od pełnej wysokości umowy – jak zleceniobiorcy. W przypadku kontraktu na 100 tys. zł oznacza to dla nich stratę kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie.

Na menedżerów padł strach, ale w sukurs przyszli im prawnicy, proponując rozwiązanie, które może nie jest nowe, jednak w świetle wykładni SN daje w dość prosty sposób szanse na utrzymanie zarobków. Według części ekspertów uchwała dotyczy bowiem tylko usług zarządczych. Zresztą tak samo jak inne wyroki w tej sprawie, a nawet stanowisko samego ZUS.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.