Jaroszewska-Ignatowska: Ryczałt za pracę zdalną może być wykorzystany jako ukryta podwyżka [WYWIAD]

Kobieta przy komputerze. Praca zdalna.
Kobieta przy komputerze. Praca zdalna.Shutterstock
22 września 2022

- Ryczałt musi być prawidłowo policzony, bo jego stawki mogą być kwestionowane przez organy kontroli. Tymczasem jest pokusa, by go obniżyć, aby uniknąć wzrostu kosztów, albo wywindować w związku z presją pracowników na podwyżki. Jest to ryzykowne - mówi dr Iwona Jaroszewska–Ignatowska z kancelarii Raczkowski.

Wielu pracodawców przygotowuje się do jak najszybszego wdrożenia nowych zasad. Mają już gotowe zręby nowych porozumień i regulaminów, a także innych koniecznych dokumentów. Przygotowują też swoje systemy. Jednak data wejścia w życie nowych przepisów ciągle się przesuwa. Nie wiadomo też, jaki będzie ich ostateczny kształt. Pracodawcy czekają więc z rozpoczęciem negocjacji na ten temat ze związkami i przedstawicielami pracowników. Przedsiębiorcy mają spory problem z nowymi przepisami, bo muszą już teraz określić, ile będzie kosztowało ich wdrożenie nowych zasad pracy zdalnej, a dokładnie wypłata ryczałtów czy zwrot faktycznie ponoszonych kosztów pracy w domu. W wielu firmach trwa właśnie okres budżetowania, a w niektórych za chwilę się rozpocznie. To oznacza, że już dziś trzeba wskazać w budżecie kwotę, którą przeznaczy się w przyszłym roku na te cele.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.