Kiedy wokół nas przetaczają się burze na temat tego, jakie zawody zostaną „zderegulowane”, warto zastanowić się, jakie zawody są zbędne i na czym moglibyśmy oszczędzić spore pieniądze. Część zawodów trwa siłą złej tradycji, inne powymyślano zupełnie niepotrzebnie.
Tak zatrudnia się setki pracowników organizacji związków zawodowych. Rozumiem, że są potrzebni nieliczni pracownicy w centrali, ale na pewno nie potrzeba tysięcy pracowników zatrudnionych na etatach w większych przedsiębiorstwach i w dodatku praktycznie niepodlegających krytyce z racji ustawy ich dotyczącej. Nie potrzeba teoretycznie w dobie cyfryzacji tysięcy pracowników ZUS i innych podobnych urzędów, którzy zajmują się sprawdzaniem oraz archiwizowaniem setek tysięcy papierów, które, nie wiadomo po co, trzeba co miesiąc wypełniać. Podobnie zbędni są liczni pracownicy urzędów stanu cywilnego czy liczni administracyjni pracownicy w służbie zdrowia. Wszystko, czym się zajmują, dawno powinno ulec skomputeryzowaniu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)