Polska jest niechlubnym rekordzistą w UE – co czwarty z nas pracuje na czas określony. Obowiązujące przepisy nie zapobiegają nadużyciom, mimo że Unia wymaga od nas ograniczenia tzw. umów śmieciowych.
Polska jest unijnym liderem w zatrudnieniu pracowników na czas określony. Na tej podstawie pracuje 26,9 proc. osób, podczas gdy średnia w całej UE to 14 proc. Wkrótce ma się to zmienić. Rząd i partnerzy społeczni negocjują już w Trójstronnej Komisji (TK) zmiany w prawie, które mają zapobiegać nadużywaniu takich umów. Proponowane jest m.in. ograniczenie czasu zatrudnienia na podstawie umów terminowych (np. do 24 lub 36 miesięcy) oraz wydłużenie okresu ich wypowiedzenia (np. do 1 miesiąca po upływie roku pracy na czas określony).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.