Warszawska prokuratura umorzyła ostatnie wątki śledztwa dotyczącego tzw. „zamachu stanu”, obejmujące działania związane z Trybunałem Konstytucyjnym, Sądem Najwyższym i Krajową Radą Sądownictwa. Informację przekazał w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
W komunikacie rzecznik prokuratury podał, że śledztwo co do wszystkich czynów ze wskazanych wątków zostało umorzone wobec uznania, że nie wypełniły one znamion przestępstwa.
„Postanowienie nie jest prawomocne, zostanie doręczone pokrzywdzonym instytucjom i innym osobom uprawnionym do jego zażalenia. Uzasadnienie ma ponad 130 stron, z czego 80 stron to analiza przepisów” – dodał rzecznik.
Śledztwo ws. „zamachu stanu” umorzone. Prokuratura wyjaśnia decyzję
- Uznajemy, że nieprawomocnie zostały rozliczone wszystkie wątki sprawy tak zwanego zamachu stanu - powiedział później PAP prok. Skiba. - Poszczególnym stronom postępowania przysługuje prawo złożenia zażalenia na decyzje kończące postepowania w zakresie, w którym są one pokrzywdzonymi – dodał.
Śledztwo w sprawie tak zwanego zamachu stanu Prokuratura Okręgowa w Warszawie przejęła w lutym 2025 roku. Prowadziła je prok. Małgorzata Szeroczyńska, zastępca prokuratora okręgowego.
„W uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu jednoznacznie zastrzeżono, że nie jest rolą prokuratora rozstrzyganie, kto ma rację w aktualnej debacie ustrojowej. Nie należy również do prokuratora ocena statusu poszczególnych sędziów TK, SN, sądów powszechnych czy też samej KRS, ani wadliwości albo niewadliwości wydawanych przez nich decyzji” – podał prok. Skiba w komunikacie.
Jak zaznaczył, zadanie prokuratora „ogranicza się do weryfikacji”, czy osoby, których dotyczy zawiadomienie wypełniły znamiona jakiegoś czynu zabronionego i jeśli tak, czy mogą być one za nie pociągnięte do odpowiedzialności karnej.
„Po starannej ocenie szczegółowo zebranego materiału dowodowego, które zawiera się w 87 tomach akt i ok. 60 płytach CD ze zdjęciami ponad 240 akt spraw prowadzonych przed TK i kilkunastu – przed SN, prokurator doszła do przekonania, że żadna z osób wskazanych w zawiadomieniu nie popełniła żadnego przestępstwa” – poinformował rzecznik.
Jak dodał, prokurator nie dopatrzyła się m.in. znamion „przemocy” ani „groźby bezprawnej” w przypadku opisanych w zawiadomieniu czynów.
Prokuratura: działania rządu nie nosiły znamion przemocy
„Przemoc bowiem – biorąc pod uwagę, że skierowana ma być przeciwko ustrojowi państwa i jego organom konstytucyjnym – niewątpliwie musi mieć charakter siły fizycznej, której rozmiar musi być znaczny” – napisał prok. Skiba. Wskazał jako przykład podjęcie akcji zbrojnej czy użycie jednostek militarnych.
Zdaniem prokuratury, za przemoc „nie można uznać czynności polegających na zaniechaniu”. „Z zebranego materiału dowodowego wynika, że wszystkie działania podejmowane przez koalicję rządzącą od 13 grudnia 2023 r. mają charakter pokojowy i nie przejawiają najmniejszych form przemocy w znaczeniu tych przepisów. Nawet więc gdyby przyjąć, że przedstawiciele szeroko pojętej „koalicji 15 października” dążą do zmiany ustroju Polski, to podkreślić trzeba, że takie działania bez użycia przemocy należą do konstytucyjnych uprawnień obywatelskich oraz partii politycznych i innych organizacji” – stwierdził rzecznik.
Jednakże – dodał prok. Skiba - na podstawie zebranego materiału prokurator „doszła do przekonania, że działania podejmowane przez rządzących nie mają na celu zmiany ustroju konstytucyjnego Polski ani usunięcia jej organów konstytucyjnych w postaci TK, KRS i SN, ale przywrócenie praworządności zgodnej ze standardem konstytucyjnym i wynikającym z orzecznictwa ETPCz i TSUE”.
Wszystkie zdarzenia w ocenie prokurator „zaistniały w warunkach bezprecedensowego i fundamentalnego sporu ustrojowego dotyczącego legalności działania organów konstytucyjnych, tj. TK, KRS i SN, wynikających z dogmatycznych wątpliwości związanych z prawidłowością powołania sędziów TK po 2015 r., a sędziowskich członków KRS oraz sędziów SN i sądów powszechnych po 2017 r.”.
Jak dodał prok. Skiba, orzecznictwo w tej sprawie jest często sprzeczne i tym samym „nie można mówić o jasności prawa i przejrzystości procedur prawnych”.
„Jednakże żadną miarą nie można oceniać, że próba wyjścia z tego pata konstytucyjnego, niezależnie od tego jak niestandardowa i nowatorska, stanowi przestępstwo. Nie ulega bowiem najmniejszej wątpliwości, że motywacją działania rządzących jest tylko i wyłącznie działanie na rzecz dobra państwa” - czytamy.
„Postanowienie nie jest prawomocne, zostanie doręczone pokrzywdzonym instytucjom i innym osobom uprawnionym do jego zażalenia. Uzasadnienie ma ponad 130 stron, z czego 80 stron to analiza przepisów” – podał prok. Skiba.
„Zamach stanu” i sześć wątków śledztwa. Co ustaliła prokuratura?
Warszawska prokuratura okręgowa w lutym 2025 r. przejęła śledztwo wszczęte przez zastępcę Prokuratora Generalnego prok. Michała Ostrowskiego. Śledztwo ws. „podejrzenia popełnienia przestępstwa zamachu stanu” na Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, sądy powszechne, Krajową Radę Sądownictwa, prokuraturę, media publiczne oraz na Państwową Komisję Wyborczą przez m.in. premiera Donalda Tuska, marszałków Sejmu i Senatu oraz niektórych sędziów i prokuratorów wszczęte zostało po zawiadomieniu prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.
W rozmowie z PAP prok. Skiba mówił, że śledztwo podzielone zostało na sześć głównych wątków.
13 kwietnia umorzono wątek dotyczący działań zmierzających do postawienia byłego przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Macieja Świrskiego przed Trybunałem Stanu.
Później, 24 kwietnia, umorzony został wątek śledztwa ws. „zamachu stanu” dotyczący podejrzenia wywierania nacisków na członków PKW podczas zajmowania się sprawozdaniem finansowym komitetu PiS z wyborów 2023 r.
Pod koniec czerwca umorzono wątek „sejmowy” – sprawę wygaszenia pod koniec 2023 r. mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika umorzono pod koniec czerwca. Wtedy też umorzono wątek podżegania marszałka Sejmu do niezaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta.
Wówczas rzecznik prokuratury przypomniał, że w śledztwie pozostały wątki „najbardziej obszerne, najtrudniejsze”, czyli wątek Sądu Najwyższego, kwestie dotyczące funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego oraz kwestie dotyczące „zmiany ustroju poprzez utrudnianie pracy Krajowej Rady Sądownictwa”. (PAP)
nl/ par/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu