Opasły kodeks pracy nie znaczy, że lepszy

7 września 2012

Poszerzenie kodeksu pracy o przepisy znajdujące się obecnie w innych aktach wykonawczych, zwłaszcza w rozporządzeniach ministra pracy, jest sprawą złożoną. Ustawodawca nie pierwszy raz się do tego przymierza - mówi Profesor Ludwik Florek, kierownik Katedry Prawa Pracy i Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego.

Trwają prace nad projektem założeń do kolejnej, tym razem bardzo dużej nowelizacji kodeksu pracy. Ministerstwo przygotowuje się do jego rozszerzenia o przepisy, które obecnie znajdują się w kilkunastu aktach wykonawczych. Kodeks pracy zwiększy się o kolejne kilkadziesiąt artykułów. Jak pan profesor ocenia te plany z perspektywy osoby, która do 2007 roku była wiceprzewodniczącym Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy?

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.