Dawno już nie miała tak złej prasy. A że leniwa, bo w ciąży jej się nie chce pracować i idzie na zwolnienie lekarskie (nikt nie bierze pod uwagę tego, że może naprawdę nie może). A że bezczelna, bo wręcz uniemożliwia firmom zaplanowanie pracy przez te swoje nieobecności. I na dodatek wygodna, bo w ogóle tych dzieci rodzić jej się nie chce, więc przez nią nie będzie miał kto pracować na emerytury i wszyscy musimy być zatrudnieni dłużej, do 67. roku życia.
Dlatego niech da nam wszystkim święty spokój i pod koniec ciąży – jak chce – niech idzie na zwolnienie lekarskie na dwa miesiące bez żadnego kwitu od lekarza – proponują w „Gazecie Wyborczej” pracodawcy. Firmy sobie zaplanują wreszcie normalnie pracę, rano w tramwaju nie trzeba będzie im ustępować miejsca, a do lekarza pójdą tak o 13, gdy porządni ludzie są w pracy. No i w ogóle bomba.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)