Szef rządu ganił niedawno Prezydium Sejmu za przyznawanie sobie nagród w trudnych dla budżetu czasach. – Jeśli nie jesteśmy w stanie gwarantować podwyżek ludziom, to nie możemy dawać nagród sobie – podkreślał Tusk. Dodał tez, ze osoby na najwyższych stanowiskach, które mu podlegają, nie otrzymują nagród, od kiedy pozostali urzędnicy maja zamrożone płace, tj. od 2009 r. Jednak szef rządu mija się z prawdą. Przyznawał nagrody wojewodom, ich zastępcom i wiceministrom. W sprawdzanych przez nas resortach i urzędach wojewódzkich tylko w ub.r. nagrodzonych zostało około 40 osób.
Urzędnicy administracji rządowej ostatnie podwyżki otrzymali w 2008 r. Od tego czasu ich pensje nie wzrastają nawet o wskaźnik inflacji. Powód? Trudna sytuacja finansowa państwa. W sprawdzonych przez nas urzędach wojewódzkich kryzys najwidoczniej skończył się już w ubiegłym roku, ale tylko dla osób funkcyjnych. Ponad 40 osób, m.in. wojewodów i ich zastępców, zostało przez premiera wyróżnionych nagrodami.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
