Polska w kryzysie zaczyna przypominać Trzeci Świat. Firmy wiążą zatrudnionych już nie tylko wekslami, lecz także oświadczeniami zezwalającymi na zajęcie majątku.
Coraz bardziej popularne staje się grożenie licytacją pracownikom, jeśli będą chcieli zachować się nie po myśli pracodawcy. Na wypadek np. utraty zysków, klientów czy cennych danych firmy zabezpieczają się już nie tylko wekslem podpisywanym przez zatrudnionego, ale także oświadczeniami o dobrowolnym poddaniu się egzekucji. Chodzi o art. 777 k.p.c., który w slangu prawniczym określa się mianem „trzech siekierek”. Nazwa jest adekwatna nie tylko ze względu na numer, lecz także siłę rażenia, niezwykle groźną dla pracowników. Zatrudniony, który złoży wspomniane oświadczenie, musi się liczyć z szybkim i skutecznym ściągnięciem pieniędzy z jego majątku. Procedura nadania klauzuli wykonalności takiemu tytułowi egzekucyjnemu trwa w sądzie dosłownie kilka dni. Potem komornik może ściągać pieniądze na rzecz pracodawcy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)