Lepiej wymyślić inny powód zwolnienia niż likwidacja stanowiska

10 października 2013

Orzeczenia sądów zniechęcają pracodawców do uczciwego wskazywania przyczyny zakończenia zatrudnienia.

Przykładem może być wyrok Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2012 r. (sygn. ak. II PK 102/11). Rozstrzygnięcie to przesądza o tym, że likwidacja stanowiska może być najbardziej kosztowną przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę. Firmie opłaca się działać na granicy prawa i zwolnić zatrudnionego z powodów leżących po jego stronie, choćby nie do końca uzasadnionych. Ewentualna przegrana przed sądem będzie wiązać się z wypłatą odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za 3 miesiące. Jeśli sąd zakwestionuje likwidację stanowiska pracy, oprócz odszkodowania, firma straci też wypłaconą odprawę (równą maksymalnie trzymiesięcznemu wynagrodzeniu).

Pozostało 78% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png