Od końca maja kluczowi pracownicy urzędów pracy funkcjonują jako doradcy, którzy mają zajmować się indywidualną obsługą klienta – zarówno bezrobotnego, jak i pracodawcy. Zdaniem przedstawicieli pośredniaków pracowników do jej realizacji jest jednak zbyt mało – kilka tysięcy urzędników nie jest w stanie obsłużyć prawie 2 mln bezrobotnych i kilku tysięcy pracodawców.
Zgodnie z ustawą o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 674 ze zm.) każdy klient urzędu powinien być przypisany do jednego pracownika. Instytucje wskazują jednak, że przydzielenie pracodawcy do konkretnego doradcy klienta instytucjonalnego bywa trudne, wymaga bowiem podporządkowania się ze strony firmy. W przypadku doradcy klienta indywidualnego problemem jest liczba osób do obsługi – na jednego urzędnika statystycznie przypada ok. 300 bezrobotnych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.