Pani Iwona niedawno zdecydowała się na tatuaż. – Miejsce nie jest może bardzo widoczne, bo nad kostką na nodze. Poza tym nie jest to wzór kontrowersyjny, niezbyt duży słoń nie powinien chyba nikogo razić. W pracy tatuaż zauważyła koleżanka. Stwierdziła, że jestem bardzo odważna, bo szef krzywo patrzy na wszelkie ozdoby ciała, nawet na kolczyki w widocznych miejscach czy właśnie tatuaże. Wydaje mi się, że to przesada, wzór nie jest wulgarny, nie razi niczyich uczuć, więc w związku z tym nie powinien nikomu przeszkadzać. Nie wiem, czy powinnam się bać zwolnienia i zasłaniać tatuaż, czy koleżanka po prostu chciała mnie przestraszyć – zastanawia się czytelniczka.
Niestety, nie mamy dla pani Iwony najlepszych wiadomości. Choć kodeks pracy w żadnym przepisie nie wspomina o rysunku na ciele jako możliwym powodzie zwolnienia, to praktyka pokazuje, że może być to wystarczająca przyczyna utraty pracy. Oczywiście pracodawca nie może w uzasadnieniu zwolnienia zaznaczyć, że miała na to wpływ ozdoba ciała – tatuaż czy kolczyk w widocznym miejscu, np. w brwi czy brodzie. Przede wszystkim byłoby to niezgodne z obowiązującymi przepisami i mogłoby zostać łatwo podważone.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.