Celnicy biorą przykład z policjantów. Chorobowe sposobem na podwyżki

Służba Celna / fot. Marcin Szala
Celnicy oczekują przyznania w tym roku dodatkowych środków na motywacyjny wzrost uposażeń – do kwoty 650 zł w przeliczeniu na jednego funkcjonariusza.Creative Commons
15 listopada 2018

W każdej chwili funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej mogą rozpocząć protest absencyjny. Nie godzą się z brakiem podwyżek i coraz gorszymi warunkami służby.

Wśród celników wrze. Po podpisaniu przez policjantów, strażaków i pograniczników porozumienia z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Joachimem Brudzińskim funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) czują się oszukani. Wszystkie służby poparły postulaty Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych, ale dwie z nich (celnicy podlegający ministrowi finansów oraz strażnicy więzienni – ministrowi sprawiedliwości) nie zostały objęte porozumieniem. I tak rząd jednym podpisem podzielił mundurówkę.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.