Nie tylko pacjenci mają problem z przyjęciem do dobrego szpitala. Przyszli kardiolodzy chcą się szkolić w najlepszych ośrodkach. Te zaś nie przyjmują stażystów. – Nie mamy miejsc – mówią.
– Zadzwoniono do mnie i poinformowano, że instytut nie przyjmuje stażystów w ramach specjalizacji w dziedzinie kardiologii, bo nie ma odpowiedniej akredytacji – opowiada jeden z młodych lekarzy. Nie chce podawać nazwiska, bo boi się, że mogłoby mu to utrudnić dalszy przebieg szkolenia specjalizacyjnego. Niektórzy, jak twierdzą lekarze, czekali na przyjęcie do ośrodka nawet dwa lata i zostali na początku marca telefonicznie poinformowani o braku możliwości odbycia niezbędnego do ukończenia szkolenia stażu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
