Wprowadzenie urlopów ojcowskich i wydłużenie macierzyńskich nie spowodowało baby boomu. Wręcz przeciwnie – liczba urodzeń w Polsce spada. Nie zmieni się to, jeśli młodzi będą pracować na tymczasowych kontraktach i nie otrzymają wsparcia w opiece nad dziećmi.
Od 1 stycznia przyszłego roku dodatkowy urlop macierzyński zostanie wydłużony o dwa lub trzy tygodnie w zależności od liczby urodzonych dzieci. Z kolei urlop ojcowski będzie trwał dwa – a nie jak dotychczas jeden tydzień. To tylko część zmian, które mają zachęcić Polaków do posiadania dzieci. Czy zachęcą?
W praktyce okazuje się, że same zmiany w prawie pracy nie powodują wzrostu liczby urodzin. 1 stycznia 2009 r. weszła w życie tzw. ustawa prorodzinna, która wydłużyła zwykły urlop macierzyński i wprowadziła dodatkowy, a także urlop ojcowski. Przez cały ubiegły rok urodziło się 415 tys. dzieci, czyli o 4 tys. mniej niż rok wcześniej. Wskaźnik dzietności spadł z 1,40 do 1,38. Jeszcze gorzej jest w tym roku. W ciągu trzech pierwszych kwartałów przyszło na świat zaledwie 295,9 tys. dzieci, czyli o 19 tys. mniej niż w tym samym okresie w 2010 r. A przecież ustawa nie tylko wydłużyła urlopy, ale wprowadziła też możliwość ochrony przed zwolnieniem po powrocie z urlopu macierzyńskiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.