Ubezpieczony nie może domagać się wyrównania wysokości świadczenia wstecz za okres, kiedy zakład nie miał ustawowego obowiązku przeliczania emerytur osób mających dożywotnie prawo do renty.
W 2003 roku, po śmierci ojca, ubezpieczona złożyła wniosek o przyznanie jej renty rodzinnej. ZUS przyznał prawo do tego świadczenia, a jego wysokość została ustalona na podstawie pobieranej przez zmarłego renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. W dniu śmierci ubezpieczony miał już 69 lat, lecz na podstawie obowiązujących przepisów pobierał rentę dożywotnią i nie składał wniosku w sprawie emerytury. W tym bowiem okresie ZUS nie miał obowiązku przyznawania z urzędu takiego świadczenia osobom, które ukończyły powszechny wiek emerytalny. Jednocześnie przy ustalaniu wysokości renty rodzinnej ZUS uwzględnił fakt, że ubezpieczony przed śmiercią pracował przez 30 miesięcy.
W 2009 roku córka złożyła również wniosek o przyznanie dodatku pielęgnacyjnego. ZUS przyznał jej to świadczenie, licząc od dnia złożenia wniosku w tej sprawie. Zainteresowana domagała się jednak przyznania jej dodatku za okres trzech lat wstecz oraz dodatkowo o przeliczenie renty rodzinnej. Jednak nie od wysokości renty po zmarłym, ale od wysokości jego emerytury. ZUS odmówił.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.