Posłanie do szkół w 2012 roku wszystkich sześcio- i siedmiolatków będzie drogie i bezsensowne.
Wprowadzenie sześciolatków do szkół powinno trwać trzy lata – to główna konkluzja analizy przygotowanej dla „DGP” przez dr. Rafała Jarosa, prezesa Instytutu Nauk Społeczno-Ekonomicznych, oraz dr. Piotra Krajewskiego, byłego doradcę ministra finansów. Ich zdaniem ten czas zapewniłby, że reforma przebiegnie spokojnie, szkoły nie będą obciążone nadmiarem pierwszoklasistów, a nieprzygotowane do przyjęcia młodszych dzieci placówki będą miały szansę na dostosowanie standardów. Takie rozwiązanie sprawiłyby też, że sama reforma byłaby dużo tańsza.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
