Niewiele prywatnych żłobków i klubów dziecięcych rejestruje się w gminach. Do końca września trzeba złożyć wniosek o dotacje na prywatny żłobek na 2012 rok. Gmina nie może uzależniać dofinansowania od tego, czy rodzice dziecka pracują
Od kwietnia samorządy mogą udzielać dotacji na dzieci umieszczone w prywatnym żłobku lub klubie dziecięcym. Do tej pory tylko niektóre zdecydowały się jednak na podjęcie uchwał w tej sprawie. Tłumaczą, że muszą na ten cel znaleźć pieniądze. Wiele osób decyzję o prowadzeniu takiej placówki uzależnia jednak od uzyskania dofinansowania. Okazuje się, że nie jest to łatwe, bo część gmin stawia warunki wykraczające poza przepisy ustawy żłobkowej. Gminy bronią się i tłumaczą, że skoro dotacje nie są obowiązkowe, to mogą swobodnie decydować o warunkach ich udzielania. To może jednak zniechęcać do zakładania żłobków.
Rok bez dotacji
Podstawę do dobrowolnego przyznawania dotacji daje gminom art. 60 ustawy z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat trzech (Dz.U. nr 45, poz. 235). Ponieważ każda gmina samodzielnie wyznacza wysokość dotacji i zasady jej przyznawania, osoba zakładająca żłobek może otrzymać np. 300 zł na dziecko w Puławach, 500 zł w Policach, a w Bełchatowie 100 proc. kosztów bieżących ponoszonych na utrzymanie dziecka w miejskiej placówce.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.