Mariusz Staniszewski: Produkcja emigrantów

Mariusz Staniszewski
Mariusz StaniszewskiDGP
24 czerwca 2011

Polskie szkoły i uczelnie opuszcza właśnie rzesza emigrantów. Jeśli z 400 tys. osób kończących edukację tylko połowa ma szanse na znalezienie pracy, to oznacza, że drugą połowę czeka wegetacja. Szansą na normalne życie będzie wyjazd do Niemiec, Wielkiej Brytanii, Holandii czy Austrii.

Gdy kraje te przygotowują programy dokształcania dla młodych Polaków czy po prostu pomagają im w znalezieniu pracy, ich własny mówi im, że są niepotrzebni. Za granicą są dobrem szczególnego znaczenia, w Polsce ciężarem, który generuje koszty.

Obcięcie funduszy na staże dla absolwentów jest jak przerwanie inwestycji tuż przed momentem, gdy miała przynosić zysk. Przez lata państwo inwestowało przecież w nich ogromne środki. Wykształcenie jednego kosztowało – w zależności od specjalności – od ponad stu tysięcy do blisko miliona zł. W momencie gdy powinni zacząć spłacać inwestycję, znikają. Wielu z nich na zawsze.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.