Zadośćuczynienie za mobbing musi rekompensować krzywdę

4 października 2010

KODEKS PRACY - Pracownik, wobec którego pracodawca lub inny pracownik stosował mobbing, ma prawo do zadośćuczynienia pieniężnego. Ustalając jego wysokość, sąd bierze pod uwagę m.in. rodzaj i długotrwałość cierpień oraz ich skutki dla zdrowia poszkodowanego.

Pracodawca stosował wobec pracownika mobbing. Obecnie podwładny chce wystąpić o zadośćuczynienie z tego tytułu. Zastanawia się, jak będzie ono ustalane.

Za rozstrój zdrowia pracownika wywołany stosowaniem mobbingu przysługuje mu zadośćuczynienie pieniężne. Chodzi w tym wypadku o wyrównanie szkody niemajątkowej poniesionej przez pracownika określanej jako krzywda. Pojmowana jest ona jako cierpienia fizyczne, a więc dolegliwości bólowe oraz cierpienia psychiczne (czyli ujemne odczucia poszkodowanego związane z cierpieniami fizycznymi i ich następstwami). Przy czym przyznanie zadośćuczynienia mogą usprawiedliwiać nie tylko trwałe, lecz także przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu polegające ma znoszeniu cierpień psychicznych (wyrok SN z 20 marca 2002 r., V CKN 909/00). Ustalając wysokość zadośćuczynienia, sąd bierze pod uwagę rodzaj cierpień fizycznych poszkodowanego, ich nasilenie, długotrwałość, wiek poszkodowanego, prognozy na przyszłość, wyłączenie z normalnego życia, ograniczenie zdolności funkcjonowania, niemożność kontynuowania zatrudnienia, a zatem konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym poszkodowanego (wyrok SN z 10 czerwca 1999 r., II UKN 681/98, OSNP 2000/16).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.