Mało rodziców przyszło po zaległe becikowe

30 września 2010

Wbrew wcześniejszym szacunkom rządu do gmin nie trafiła duża liczba wniosków od rodziców, którym do marca odmówiono wypłaty becikowego z powodu zbyt restrykcyjnych przepisów.

Dzisiaj mija termin dla rodziców, którym gminy nie wypłaciły becikowego, bo nie mieli zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego, że kobieta była pod opieką medyczną od 10. tygodnia ciąży, w którym mogli ponownie składać wnioski o ich wypłatę. Taką możliwość dał rząd, który w marcu złagodził przepisy dotyczące przyznawania becikowego oraz dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka (obydwa świadczenia wynoszą tysiąc złotych).

Rząd szacował, że rodziców, którym gminy odmówiły wypłaty becikowego, bo posiadali źle wystawione zaświadczenia od lekarza, było nawet 20 tys. Jak sprawdziliśmy w gminach, takich osób było zdecydowanie mniej. Na przykład w Ełku, Kluczborku i Jaworze decyzji odmawiających wypłaty becikowego w ogóle nie było, w Bydgoszczy było ich 16, w Katowicach zaledwie 20, przy czym miesięcznie jest tam wypłacanych średnio 250 świadczeń.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.