Komentarz redakcji: Wykrzyczane ulgi

Bartosz Marczuk
Bartosz MarczukDGP
1 lipca 2010

Armia chce objąć ochroną przed zwolnieniem pracowników, którzy wstąpią do Narodowych Sił Rezerwowych. Brakuje jej ochotników, kusi więc nawet 15-letnią gwarancją zatrudnienia. Będzie to kolejna taka grupa. Nie można np. zwolnić związkowców czy osób w wieku przedemerytalnym.

Takie przywileje często działają wbrew tym, których mają chronić. Tak jest np. z ochroną starszych osób. Firmy zwalniają je tuż przed ich wejściem w okres ochronny, bojąc się, że przez cztery lata nie będą mogły tego zrobić. Mamy więc przywilej, który dyskryminuje. Podobnie może być w przypadku ochotników do NSR.

Obejmowanie taką ochroną jest też dyskusyjne etycznie. Konsekwencje ponoszą prywatne firmy, a decyduje za nie ustawodawca. Ponadto, jeśli chroni się kogoś, bo jest np. w związku, to firma redukująca etaty może zwolnić lepszego pracownika tylko dlatego, że chroniony nie jest.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.