Osoby prowadzące jednoosobowe firmy przewozowe będą musiały przestrzegać czasu pracy jak etatowi kierowcy. Zostaną zmuszone do prowadzenia ewidencji czasu pracy i nie będą mogły pracować ponad 48 godzin tygodniowo.
Komisja Europejska (KE) po przerwie wakacyjnej ma przygotować kolejną nowelizację Dyrektywy 2002/15/WE Parlamentu Europejskiego (PE) i Rady z 11 marca 2002 r. w sprawie organizacji czasu pracy osób wykonujących czynności w trasie w zakresie transportu drogowego (OJ L 080, 23/03/2002). PE w ubiegłym tygodniu głosami lewicy odrzucił propozycję KE, która chciała wyłączyć samozatrudnionych kierowców z obowiązku przestrzegania czasu pracy. Obecnie wszyscy kierowcy samochodów ciężarowych powyżej 3,5 tony (samozatrudnieni i na etacie) muszą przestrzegać maksymalnego czasu jazdy i odpoczynku. Jednak ci, którzy nie pracują na etacie, nie muszą prowadzić ewidencji czasu pracy, a także mogą pracować ponad 48 godzin tygodniowo. Parlament chciał zrównać te obowiązki, protestowała przeciw temu KE. Sprawa wraca więc do Komisji. Jednak większość posłów PE opowiada się za zaostrzeniem przepisów dla samozatrudnionych.
Jeśli więc przejdzie wersja forsowana przez PE, właściciel jednoosobowej firmy będzie, tak jak kierowca zatrudniony na umowę o pracę, podlegał m.in. limitowi czasu pracy (do 48 godzin tygodniowo).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.