Polska wykazała się niezwykłą odwagą za czasów rządów Jerzego Buzka i przeprowadziła reformę systemu emerytalnego, dzięki której Polska jest jedynym krajem w Unii Europejskiej w którym koszty starzenia się społeczeństwa odniesione do poziomu PKB znacząco maleją w długim okresie, oczywiście kosztem bardzo niskiego poziomu emerytur w przyszłości.
Niestety, od czasu reformy z 1999 roku trwa chocholi taniec polityków wokół systemu emerytalnego, zamiast dokończyć reformę, czyli objąć wszystkich powszechnym systemem emerytalnym, nieustannie przesuwano w czasie wygaszenie przywilejów które były częścią systemu komunistycznego, ale nie mają prawa istnieć w dobrze funkcjonującej gospodarce rynkowej. W efekcie mamy olbrzymią dziurę w FUS-ie. Obecny rząd z jednej strony ograniczył skalę wcześniejszych emerytur, ale drugiej strony ministrowie tego rządu planują popsucie reformy emerytalnej. Apeluję do rządu o porzucenie przedwyborczych pokus ciemnej strony mocy i o dokończenie reform.
Prof. Krzysztof Rybiński
Szkoła Główna Handlowa
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu