Etat dla psychologa pilnie potrzebny

Gimnazjum to najtrudniejszy wiek dla młodzieży – mówią specjaliści
Gimnazjum to najtrudniejszy wiek dla młodzieży – mówią specjaliściDGP
26 marca 2010

Obowiązkowy etat psychologa w każdym gimnazjum i klasy liczące najwyżej 25 uczniów – to idea PiS, do której politycy tej partii będą starali się przekonać szefową MEN Katarzynę Hall.

Tłumaczą, że podniesie to poziom bezpieczeństwa w szkołach i pomoże młodym ludziom przejść przez trudny wiek dojrzewania. Powołują się przy tym na badania specjalistów z warszawskiego Instytutu Psychiatrii i Neurologii. Aż 20 proc. z przebadanych 3 tys. gimnazjalistów przyznało się do zachowań agresywnych wobec nauczyciela. Co trzeci do bójki z rówieśnikami. Gimnazjaliści masowo przyznają się też do picia alkoholu, zażywania narkotyków czy palenia papierosów.

Lepiej zapobiegać

– Ministerstwo Edukacji chyba nie dostrzega tego problemu, bo nie zauważyłem żadnych działań resortu, które ten stan rzeczy miałyby zmienić – powiedział nam Sławomir Kłosowski, wiceszef MEN w czasach rządu PiS. Wraz z partyjnymi kolegami chce przekonać minister Hall, by wprowadziła takie zapisy prawne, które nakażą dyrektorom gimnazjów zatrudniać psychologów i ograniczą liczebność klas do maksymalnie 25 uczniów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.