Bezrobotni nie podejmują studiów podyplomowych

10 listopada 2009

Niewielu bezrobotnych korzysta z dofinansowania kosztów studiów podyplomowych. Pracodawcy nie chcą bowiem deklarować, że zatrudnią ich po ich zakończeniu.

W tym roku w Bytomiu sześciu bezrobotnych ubiegało się o dofinansowanie do studiów podyplomowych i tylu je otrzymało. W Gdyni na 24 takie osoby, tylko pięć dostało dofinansowanie, a w Szczecinie na 27 wnioskujących o dopłaty uzyskało je 15. Jest ich tak niewielu, bo bezrobotnym bardzo trudno jest spełnić warunki, od których zależy uzyskanie wsparcia finansowego. Te warunki określone są w par. 35 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 2 marca 2007 r. (Dz.U. nr 47, poz. 315). Bezrobotny, ubiegając się o dofinansowanie szkolenia (w tym studiów podyplomowych), składa w urzędzie pracy wniosek i dokument uprawdopodobniający uzyskanie odpowiedniej pracy. Ten dokument to oświadczenie przyszłego pracodawcy o zamiarze powierzenia bezrobotnemu pracy po zakończeniu studiów podyplomowych. Oznacza to czasami, że firmy (jeśli studia trwają trzy semestry) muszą wiedzieć, że nawet po upływie półtora roku będą wciąż zainteresowane zatrudnieniem bezrobotnego.

– Trudno wymagać od firm, aby deklarowały, że będą chciały kogoś zatrudnić po tak długim okresie – uważa jednak Agnieszka Chrostowska z Urzędu Pracy w Gdyni.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.