Pracownicy służby cywilnej nie otrzymają podwyżek oraz dodatków specjalnych. Od września przyszłego roku wyższe pensje dostaną jedynie nauczyciele.
Większość osób pracujących w państwowej sferze budżetowej nie otrzyma podwyżek wynagrodzenia zasadniczego w 2010 roku. Tak wynika z projektu ustawy budżetowej na 2010 rok. Kwota bazowa dla m.in.: członków korpusu służby cywilnej, pracowników samorządowych kolegiów odwoławczych, regionalnych izb obrachynkowych ma wynosić tyle, co obecnie, czyli 1835,35 zł. Nie wzrośnie również kwota bazowa dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowa, m.in.: ministrów, sekretarzy i podsekretarzy stanu. Co prawda projekt budżetu przewiduje 1-proc. wzrost wynagrodzeń, ale złożą się na niego m.in. wzrost wynagrodzenia rocznego oraz podwyżki dla policjantów i funkcjonariuszy Służby Celnej. Celnikom podwyżki gwarantuje program Modernizacja Służby Celnej w latach 2009–2011. Brak podwyżek w administracji krytykuje NSZZ Solidarność. Związkowcy domagają się 3-proc. wzrostu płac.
Z kolei projekt tzw. ustawy okołobudżetowej zakłada likwidację dodatku specjalnego. Od 2008 roku otrzymują go wszyscy członkowie korpusu służby cywilnej. W ubiegłym roku wynosił średnio 87 zł miesięcznie. W tym roku na pracowników i urzędników służby cywilnej zatrudnionych w policji, administracji skarbowej oraz inspekcjach wojewódzkich przypadnie średnio 47 zł miesięcznie, a w pozostałych urzędach – 34 zł. Likwidację dodatku popiera Sławomir Brodziński, szef służby cywilnej. Jego zdaniem nie motywuje on urzędników do efektywnej pracy. Otrzymują go bowiem wszyscy, bez względu na stanowisko i zadania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.