Komentarz redakcji: Uczelnie z Wenus, biznes z Marsa

Katarzyna Bartman
Katarzyna BartmanDGP
21 września 2009

Były wykładowca WAT od kilku lat dostarcza do NASA swoje detektory na podczerwień. Uznawane za jedne z najlepszych czujniki trafiły na Marsa.

Przy odrobinie wyobraźni i sprzyjających przepisach w zyskach firmy mogła uczestniczyć też uczelnia. Zabrakło odwagi i pieniędzy. Zarówno WAT, jak i nasz przemysł zbrojeniowy asekuracyjnie woleli latać na Wenus, tymczasem naukowcy proponowali im podróż na Marsa. Przygotowywana obecnie reforma szkolnictwa wyższego nie zadekretuje zmiany mentalności, chyba że zmusi uczelnie publiczne do szukania dodatkowych źródeł finansowania.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.