Szpitalom grozi lawina pozwów lekarzy

Czas pracy lekarzy
Czas pracy lekarzyDGP
20 sierpnia 2009

Lekarze nie muszą udowadniać, że doznali uszczerbku na zdrowiu, domagając się zadośćuczynienia za pracę ponad limit. Dyrektorzy szpitali obawiają się, że ostatni wyrok Sądu Najwyższego spowoduje wzrost liczby pozwów cywilnych lekarzy. Nie chcąc łamać przepisów o czasie pracy, dyrektorzy szpitali namawiają specjalistów do przechodzenia na kontrakty.

Domaganie się przez lekarzy skumulowanego czasu wolnego za pracę ponad unijne limity nie jest dobrym rozwiązaniem. Tak orzekł Sąd Najwyższy. Właściwą drogą dochodzenia przez nich roszczeń jest domaganie się od szpitali zadośćuczynienia finansowego.

Ich dyrektorzy obawiają się, że może to spowodować lawinę pozwów cywilnych. Dochodzenie roszczeń przez lekarzy może być łatwiejsze, bo jak wynika z orzeczenia sądu, mogą oni uzasadnić swój pozew jedynie zagrożeniem utraty zdrowia w wyniku pracy ponad limit bez prawa do odpoczynku, a nie faktycznie poniesionym uszczerbkiem. W ostatnich latach do sądów trafiło nawet 20 tys. pozwów lekarzy, którzy domagali się rekompensat za pracę ponad unijne limity. Gdyby w przypadku ich wszystkich sądy zasądziły odszkodowanie we wnioskowanych wysokościach, to mogłoby to kosztować szpitale nawet 3 mld zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.