Rozmawiamy z SYLWIĄ HAŁAS-DEJ - Studia podyplomowe to czas zdobywania fachowej wiedzy i podnoszenia umiejętności, które niemal natychmiast można wykorzystać w działalności zawodowej.
● Gdy narasta kryzys, rośnie popyt na studia menedżerskie. A jak jest z innymi kierunkami studiów podyplomowych?
– Trudno mówić o kontynuacji trwałego wzrostu popytu, z jakim mieliśmy do czynienia w ostatnich latach, na podstawie doświadczeń z jednej tylko rekrutacji – mam na myśli tę przeprowadzoną zimą, a więc już w warunkach kryzysu gospodarczego. Prawdą jest, że na naszej uczelni popyt na studia menedżerskie jest obecnie największy. Jednakże na inne studia podyplomowe rekrutacja również nie jest gorsza – zimą pozostała ona na porównywalnym poziomie do tej odnotowanej w roku ubiegłym. Nie ma więc podstaw do mówienia o negatywnym wpływie kryzysu na zainteresowanie studiami podyplomowymi. Odnotowaliśmy jednak 1,5 proc. wzrostu rezygnacji ze studiów podyplomowych z powodu braku refundacji przez pracodawców kosztów kształcenia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.