Firma nie pozbędzie się związkowca

zwolnienie, praca
Firmy niejednokrotnie zwalniają związkowców dyscyplinarnie, nawet jeśli wiedzą, że robią to bezprawnie.ShutterStock
20 sierpnia 2018

Rząd chce przyspieszyć przywracanie do pracy bezprawnie zwolnionych. Ma to zabezpieczyć interesy pracowników chronionych. Ale może też wywołać kadrowy chaos.

3549319-zmiany-w-przywracaniu-do-pracy.jpg
Zmiany w przywracaniu do pracy

Sąd I instancji będzie mógł nakazać zatrudnienie bezprawnie zwolnionych już w swoim wyroku (bez czekania na uprawomocnienie). A w przypadku m.in. związkowców i kobiet w ciąży – nawet w trakcie postępowania, tuż po wniesieniu odwołania od wypowiedzenia lub dyscyplinarki. Tak wynika z rządowego projektu ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Cel tej zmiany jest jasny – pracownik nie powinien długo czekać (obecnie nierzadko kilka lat) na przywrócenie do firmy, która go bezprawnie zwolniła. Z kolei niezgodna z przepisami dyscyplinarka nie powinna być sposobem na pozbycie się niewygodnego działacza związkowego przez dłuższy okres czasu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.