Autopromocja

Przepisy ułatwiają zatrudnianie bez umów albo na umowy śmieciowe

Firma
Zdecydowana większość pracodawców stosuje się dobrowolnie do wniosków zawartych w wystąpieniach PIPShutterStock
31 maja 2012

Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) od lat sygnalizuje, że obecne przepisy ułatwiają pracodawcom zatrudnianie bez umów albo na umowy cywilnoprawne. Firma może dopuścić do pracy osobę bez podpisanej umowy o pracę. Prawo zobowiązuje, by potwierdziła na piśmie warunki zatrudnienia i rodzaj umowy najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy. Kiedy więc inspektor zjawi się na kontroli i ujawni pracownika bez umowy, najczęściej słyszy, że ta osoba jest pierwszy dzień w pracy.

Do konsultacji społecznych trafił właśnie poselski projekt ustawy, która zawiera rozwiązania mające ukrócić ten proceder. Autorzy projektu proponują, by w kodeksie pracy znalazło się rozwiązanie zobowiązujące pracodawcę do tego, by podpisał umowę o pracę i podał w niej warunki zatrudnienia jeszcze przed dopuszczeniem pracownika do pracy. Ponadto posłowie proponują, by inspektorzy PIP mogli nakazać pracodawcy zastąpienie umowy cywilnoprawnej stałym kontraktem, w przypadku gdy wykonywana praca spełnia cechy charakterystyczne dla stosunku pracy.

Inspektor zamieni umowę

– Obecnie nagminnie pracodawcy łamią prawo i pod płaszczykiem umów cywilnych ukrywają faktyczną pracę. A przecież zatrudnienie na warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy jest nim niezależnie od tego, jaką nazwę strony nadadzą umowie. Inspekcja musi mieć skuteczniejsze narzędzie, a pracodawca, jeżeli się nie zgadza z ustaleniami inspektora, może iść do sądu – mówi Janusz Śniadek, poseł PiS.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane