Założyłam dziennik internetowy i zamierzam pisać o najnowszych zmianach w prawie medycznym oraz o nowych lekach – opowiada pani Maria, która nie podjęła jeszcze decyzji, czy będzie to robić hobbystycznie, czy też stanie się to jej sposobem na życie. Zastanawia się, w jaki sposób będzie musiała rozliczyć ewentualne przychody z reklam i czy będzie miała jeszcze inne obowiązki wobec fiskusa.
Prowadzenie bloga i ewentualne zarabianie na reklamach (oraz z innych tytułów) nie jest wolne od zainteresowań fiskusa, więc panią Marię czekają obowiązki, które zależą zarówno od rodzaju uzyskanego zarobku, jak i jej planów wobec bloga. Jeśli internetowy dziennik stanie się popularny wśród czytelników, wzbudzi zainteresowanie reklamodawców. Im więcej będą proponować umów, tym zwiększy się ryzyko uznania, że bloger prowadzi działalność gospodarczą. Nie ma przy tym znaczenia, czy ją zarejestrował. Wystarczy, aby prowadzenie bloga we własnym imieniu było nastawione na zysk (bez względu na rezultat). Blogowanie musi mieć przy tym charakter ciągły i zorganizowany, a zysk nie może być zaliczony do innych źródeł przychodów wymienionych w ustawie. Przedsiębiorcą nie będzie autor, który nie działa samodzielnie, np. pisze pod nadzorem innych osób, nie ponosi odpowiedzialności ani ryzyka gospodarczego wobec innych podmiotów za swoje usługi.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.