Autopromocja

Fiskus żąda podatku od mieszkania przekazanego bankowi za niespłacony kredyt hipoteczny

dom, hipoteka, kredyt hipoteczny
Problem dotyczy nie tylko osób, które zaciągnęły kredyt na zakup nieruchomości, lecz także tych, które nabyły zadłużoną nieruchomość, np. w darowiźnie czy spadku, i nie stać ich na spłatę.ShutterStock
23 stycznia 2018

Kogo nie stać na spłatę kredytu hipotecznego, musi być przygotowany na podwójną stratę. Nie dość, że będzie musiał przekazać bankowi swój dom lub mieszkanie, to jeszcze o swoje upomni się urząd skarbowy.

Fiskus żąda bowiem podatku od osób, które kupiły nieruchomość na kredyt, a teraz, nie mając pieniędzy na jego spłatę, przekazują ją bankowi. Podkreśla, że niczym nie różni się to od sytuacji, gdy podatnik najpierw sprzedaje mieszkanie lub dom (uzyskuje przychód), a następnie z pieniędzy ze sprzedaży reguluje zobowiązanie wobec banku.

Jeżeli więc kredytobiorca odda nieruchomość na poczet długu w ciągu pięciu lat od jej nabycia, to urząd skarbowy zażąda PIT. Fiskus uważa bowiem, że przychód z przekazania nieruchomości bankowi w zamian za zwolnienie z długu (z łac. datio in solutum) jest równy długowi, którego podatnik nie będzie musiał dłużej spłacać.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.