Autopromocja

Sprzedawca czasem także będzie decydował o split payment

podatki
Takie wyjaśnienia przekazało DGP Ministerstwo Finansów. ShutterStock
6 lipca 2017

Sprzedawca, który otrzymał od nabywcy podatek na rachunek VAT, a potem udzielił rabatu, będzie mógł zdecydować, z jakiego konta zwrócić część podatku na rachunek VAT nabywcy: czy ze swojego rachunku VAT, czy z konta rozliczeniowego.

Takie wyjaśnienia przekazało DGP Ministerstwo Finansów. Resort odniósł się do sytuacji udzielenia rabatu posprzedażowego, ale taka sama procedura powinna dotyczyć zwrotu towaru i opustów. Chodzi o przypadki, gdy nabywca będzie płacił sprzedawcy za dostawę towaru w systemie podzielonej płatności.

●PRZYKŁAD

Nabywca przelał sprzedawcy 450 zł na jego zwykłe konto firmowe oraz 103,50 zł na konto VAT. Następnie sprzedawca udzielił nabywcy 10 proc. rabatu, w związku z czym musi zwrócić 10,35 zł podatku nabywcy.

Po udzieleniu rabatu w wysokości 10,35 zł sprzedawca będzie miał do wyboru, w jaki sposób zwrócić te pieniądze na rachunek VAT nabywcy: czy zrobi to ze swojego rachunku VAT, czy ze swojego rachunku rozliczeniowego.

Aleksandra Plichta, doradca podatkowy i starszy konsultant w PwC, przypomina, że split payment, zgodnie z założeniem MF, ma być dobrowolny, a o jego zastosowaniu ma decydować nabywca. Inaczej będzie jednak z rabatami i ze zwrotami towarów. W tym wypadku to sprzedawca, a nie nabywca, będzie odgrywał kluczową rolę, decydując o tym, czy wybrać mechanizm split payment.

Marta Szafarowska, doradca podatkowy i partner w Gekko Taxens Doradztwo Podatkowe, również uważa, że jeśli nabywca zapłacił za dostawę, korzystając z podzielonej płatności, to środki należne mu w związku z otrzymaniem rabatu mogą wrócić do niego w ten sam sposób. Jej zdaniem przepisy nie stoją też na przeszkodzie, aby dostawca, nawet jeśli otrzymał od nabywcy należność na zwykły rachunek, udzielając rabatu nabywcy, podzielił należny mu zwrot w ten sposób, że:

● obniżenie kwoty netto przeleje na zwykły rachunek nabywcy

● a zwrot VAT – na rachunek VAT nabywcy.

Projekt w sprawie split paymentu przewiduje bowiem, że na konto VAT będą mogły trafiać pieniądze z:

●wpłat podatku VAT dokonywanych przez nabywców (przy użyciu dedykowanego komunikatu przelewu);

●zwrotów kwot VAT z urzędu skarbowego;

●oraz zwrotów kwot VAT związanych z udzieleniem np. rabatu, co powoduje konieczność wystawienia faktury korygującej, obniżenie podstawy opodatkowania i zmniejszenie należnego VAT. 

Przedsiębiorcy obawiają się split payment

System podzielonej płatności pozbawi firmy płynności finansowej – twierdzą Pracodawcy RP w przedstawionym wczoraj stanowisku. W ich przekonaniu przedsiębiorca zostanie w ten sposób pozbawiony możliwości dysponowania pełną kwotą należności otrzymaną od klienta. Efektem będzie spiętrzenie zatorów płatniczych, wyhamowanie rozwoju przedsiębiorczości i gospodarki.

System ma być w założeniu dobrowolny, ale zdaniem Pracodawców RP to iluzja. Podatnik, który nie skorzysta ze split payment, będzie bowiem, w razie wystąpienia ewentualnych nieprawidłowości, narażony na solidarną odpowiedzialność za VAT i na działania kontrolne skarbówki – twierdzi organizacja.

Sygnalizuje też że premia, jaką projekt przewiduje za wcześniejszą zapłatę należności w VAT, będzie służyć podmiotom stosującym optymalizacje podatkowe w podatkach dochodowych.

W ocenie Pracodawców RP split payment jest też niekonstytucyjny, bo ingeruje zbyt daleko w konstytucyjne prawo własności – pozbawia podatnika władztwa nad jego własnymi środkami zgromadzonymi na rachunku VAT. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.