Ustawodawca powinien określić, czym jest finansowanie społecznościowe na gruncie prawa cywilnego i handlowego, a wtedy konkretne przepisy podatkowe mogą nie być już potrzebne – mówi w rozmowie z DGP Ernest Frankowski, starszy menedżer w Deloitte.
Crowdfunding, czyli społecznościowe finansowanie różnych projektów (np. gier komputerowych), to zjawisko stosunkowo nowe w Polsce. Przywędrowało do nas ze Stanów Zjednoczonych. Nie ma jeszcze umocowania w polskim prawie. Dopiero trwają prace nad nową ustawą o zbiórkach publicznych, która ma objąć także crowdfunding. Skutkiem braku regulacji są problemy z kwalifikacją podatkową finansowania społecznościowego, co przyznaje nawet Ministerstwo Finansów.
Zdaniem Ernesta Frankowskiego społeczne finansowanie projektów trzeba najpierw zdefiniować w przepisach prawa cywilnego i handlowego. Może się wtedy okazać, że różne formy crowdfundingu zostaną skojarzone z prawnymi instytucjami, które już podlegają podatkom.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.