Jednym z przejawów fiskalizmu państwa jest objęcie opodatkowaniem wszelkich dochodów uzyskiwanych przez obywateli. Uczelnie nie powinny uczestniczyć w takich działaniach, bo nie są organami, które są do tego utworzone.
A pośrednio to robią, umarzając czesne najlepszym studentom. Niby chcą dobrze, a fundują młodym ludziom obowiązek rozliczania się z fiskusem. Przy odrobinie dobrej woli można wykorzystać uprawnienia, które nadają uczelniom przepisy podatkowe. Lepszym rozwiązaniem byłoby ufundowanie zwolnionych z podatku stypendiów. Najzdolniejsi studenci uzyskają stypendium, z którego opłacą czesne bez pośrednictwa fiskusa. I nie jest to obchodzenie prawa, a jedynie korzystanie z ustawowych uprawnień.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)